Kavikvs: Miałem dzisiaj niezły ubaw przy porannej kawie czytając wasze wpisy. Szkoda, że nie mogłem odpisać zanim zamietliście sprawę pod dywan co wam ostatnio najlepiej wychodzi. Szczególnie ujął mnie Pawulon- administrator z jego wywodem- esencją strony. Takie forum w pigułce: bleblanie o niczym, pouczania dla idiotów i bonus w postaci wycieczek ad personam (co prawda nieczęste na tej stronie, ale dorobiłem się tu już miana idioty, chama i złodzieja). Jak zwykle, nikt nie reaguje, ale to problem waszych matek, nie mój. Nie wiem, dlaczego stronę opuścili Danuta i Adam, ale mam się z nimi jutro spotkać, to się dowiem. Piszę to, bo jak zwykle Pawulon nie zrozumiał intencji mojego nocnego wpisu a wywody o emerytach najwyraźniej ubodły bardziej niż zamierzałem, ale to dobrze wszystkim zrobi. Z listy userów też ich łatwo wykreślił, jak widzę. Także założyciel strony nie potrafi tego portalu kolokwialnie pisząc "wziąć za mordę i utemperować". Rozdał funkcje adminów komu popadnie, dając im uprawnienia zupełnie niepotrzebne w funkcjonowaniu strony. Po sprawie "Hydrala" nadal jest naiwny jak dziecko a jego wiedza o prostej, ludzkiej psychologi jest odwrotnie proporcjonalna do jego zdolności w dziedzinie informatyki. Chyba nietrudno zgadnąć, że kopany w żyć przez większość swego życia obywatel chętnie odreaguje- wystarczy dać mu możliwość porządzenia. Kończąc te pierdoły i znajomość mam nadzieję(pewność), że was zabolało. Może któryś się kiedy zastanowi zanim coś napisze albo najlepiej niech przejrzy swoje wpisy z ostatniego miesiąca i pomyśli ile są warte. Chciał bym, by mój łabędzi śpiew na Fotopolska.eu był nauczką lub przestrogą o marnowaniu czasu swojego i innych. FP jest potrzebne.Wasze kłótnie i androny już nie.
Z poważaniem
Przemysław Winnicki (Kavikvs)